Zadzwoń do nas: 515 515 949

Jak branża energii odnawialnej walczy ze skutkami koronawirusa

Kiedy wybuchła pandemia koronawirusa, budząc obawy przed masowym załamaniem, które nastąpi, dużym zmartwieniem dla działań klimatycznych było to, że walka o ożywienie gospodarcze może powstrzymać globalne wysiłki na rzecz rozwoju zielonej energii odnawialnej i przejścia do przyszłości neutralnej pod względem emisji dwutlenku węgla do połowy wieku.

Gwałtowne spadki cen paliw kopalnych po nadejściu kryzysu sprawiły, że stały się one nagle ponownie konkurencyjne dzięki stale spadającym cenom energii odnawialnej. Popyt na energię również spadł, ponieważ przestały działać fabryki i przedsiębiorstwa.

Wszystko to sprawiło, że było bardziej prawdopodobne, że pod naciskiem rządy przestaną inwestować w nowsze, czystsze technologie energetyczne i po prostu będą trzymać się zanieczyszczających paliw z przeszłości, próbując ponownie uruchomić swoje gospodarki.

Mówiąc słowami Harry'ego Boyda-Carpentera z EBOR: „Kiedy to się stało po raz pierwszy, martwiłem się, że rządy wrzucą odnawialne źródła energii do zamrażarki ”i będą martwić się zmianami klimatycznymi dopiero za pięć lat”.

Jednak do czasu, gdy w zeszłym tygodniu Komisja Europejska ujawniła największy na świecie „zielony” bodziec - stawiając walkę ze zmianą klimatu w centrum naprawy UE po pandemii za pomocą pakietu 750 mld euro i większej liczby zielonych funduszy z budżetu UE na lata 2021-27 o wartości około 1 biliona euro - niektóre z tych obaw zostały już rozwiane.

Pomimo zakłóceń główne światowe instytucje jasno dają do zrozumienia, że trzymają się zielonej agendy.

W gruncie rzeczy ta sama determinacja jest odczuwalna w poszczególnych krajach, zarówno ze strony rządów, jak i firm odnawialnych. Okres blokady przyniósł mnóstwo nowych transakcji dotyczących energii odnawialnej w kilku z 38 gospodarek, w których działa EBOR, przy wsparciu EBOR, banku rozwoju z wieloletnim doświadczeniem w finansowaniu klimatu.

W Polsce silne wsparcie ze strony rządu pozwoliło na zawarcie przełomowych transakcji zarówno w zakresie energii słonecznej, jak i wiatrowej, odkąd Europa została zablokowana tej wiosny.